Książka „13 Pierwotnych Matek Klanowych” – towarzyszka podróży, jaką jest życie.

Jeżeli rozwój duchowo – osobisty jest dla Ciebie ważny i nie boisz się wyzwań, to ta książka jest dla Ciebie. Napisana o kobietach, ale uniwersalna w swych przesłaniach. Nie zapominajmy, że każdy mężczyzna nie tylko ma do czynienia z kobietami i powinien uczyć się je rozumieć, ale też ma w sobie pierwiastki kobiece.

Podtytuł książki brzmi: „Twoja święta ścieżka prowadząca przez pradawne nauki o Siostrzeństwie do odkrycia darów, zdolności i talentów kobiecego pierwiastka”. Jest dużym wyzwaniem, ponieważ wiele razy dotyka takich fragmentów kobiecości, które pełne są zranień. 13 Matek tak jak 13 cykli księżycowych w każdym roku. Każda z nich jest spersonifikowanym wzorcem: nauczycielką, przewodniczką i opiekunką określonych aspektów wielowymiarowej kobiecości. Początkowo chciałam użyć słowa pełnowymiarowej, ale uświadomiłam sobie, że to słowo zawiera w sobie jakieś ograniczające zamknięcie. Tymczasem życie jest podróżą, w której stale możemy wzrastać na różnych płaszczyznach, a te przenikają się nawzajem. Nasza duchowa istota jest nieograniczona i wielowymiarowa.
Każda Klanowa Matka ma przypisany konkretny kolor, bądź kolory i określoną symbolikę. Ułatwia to ogólne uzmysłowienie sobie istoty każdej z nich. Ponadto uczymy się zauważania różnorodności i jej ogromnego znaczenia w życiu człowieka.
Poszczególne rozdziały książki zbudowane są z dwóch części. Pierwsza jest opisem określonej Matki Klanowej, druga zaś opowieścią z tą Matką w roli głównej. Środek książki to zdjęcia wykonanych przez Jamie Sams, niezwykłych tarcz z kościanymi rzeźbami przedstawiającymi Klanowe Matki. Zaś ostatnie kilka stron to praktyczny przewodnik do pracy duchowej.
Jamie Sams, autorka książki, usłyszała opowieści o Klanowych Matkach od swoich dwóch Babć z plemienia Kiowa. One zaś znały ją od poprzednich pokoleń kobiet. Zatem tradycja, wcześniej przekazywana jedynie w formie ustnej, jest podstawą tej książki. Opowieści te, podobnie jak wiele innych przekazywanych z pokolenia na pokolenie, choć wywodzą się z konkretnej części świata, są uniwersalne. Autorka, w czasie przelewania ich na papier, skorzystała też z kilku innych tradycji, gdyż uznała, że znakomicie dopełnią treści niesione przez Matki Klanowe.
To niezwykła książka, do której powraca się wielokrotnie i za każdym razem odkrywa się w niej nowe treści. Nie da się jej przeczytać od deski do deski. Dlaczego? Jest wypełniona mnóstwem metafor, symboli, wieloznaczności, nad którymi trzeba się na dłużej zatrzymać. Czytanie jej to podróż duchowo – psychologiczna: skomplikowana, zazwyczaj ekscytująca, ale niekiedy żmudna. Jedno zdanie potrafi zarówno przywołać wspomnienia i uruchomić emocje, jak odkryć zapomniany kawałek duszy. Ponadto zawiera wiele odniesień do wierzeń i obyczajów indiańskich. Liczne przypisy tłumaczą w przejrzysty sposób te z nich, które mogą być dla nas niezrozumiałe, ale potrzeba czasu, by się z nimi oswoić.
Pokochałam tę książkę moim całym dzikim sercem, ponieważ jej lektura przesiąknięta jest postrzeganiem wszystkiego jako żywe. Ogromny szacunek do przyrody, której każda, nawet najmniejsza część może być naszym nauczycielem, pozwala tkwić w ciągłym zachwycie nad życiem w każdej postaci. Ćwiczę się w szukaniu powodów do zachwytu i wdzięczności, a ta książka bardzo mnie w tym wspiera. Ponadto „13 Pierwotnych Matek Klanowych” jest znakomitą książką do pracy w kręgach kobiet. Przekonałam się o tym dzięki uczestnictwu w kręgu prowadzonym przez Marię Elę Ziemkiewicz, która przetłumaczyła tę książkę. Minęło dobre kilka lat, a ja nadal czuje ogromną wdzięczność dla Marii: zarówno za mądre i piękne spolszczenie opowieści o Matkach Klanowych jak i i wspólną podróż w siostrzeństwie.
Pierwotne Matki Klanowe zagoszczą na tym blogu jeszcze wiele razy. Akurat teraz przyszła pora na Widzącą Daleko – Matkę Klanową czwartego cyklu księżycowego. Zatem jeden z najbliższych wpisów poświęcę właśnie jej.
Książka ukazała się nakładem wydawnictwa CoJaNaTo w 2012 roku.
Edit: mój tegoroczny dialog z Widzącą Daleko nie zaowocował na razie wpisem na bloga. Zapraszam do wpisu o Matce Słuchającej

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. 22 maja 2021

    […] wpis jest ogólnym omówieniem przeze mnie książki Jamie Sams, pt. „13 Pierwotnych Matek […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *